To, co mówił Rafael, zgadzało się co do joty z tym, co widniało na nagraniu.
Jeśli ktokolwiek powątpiewał w autentyczność wideo, zeznania Rafaela rozwiewały wszelkie wątpliwości.
Wszystko działo się w takim tempie – nikt nie zdążył zareagować, a tym bardziej interweniować. Przecież jeszcze przed momentem sam do nich przyszedł.
– Kłamiesz! – Sophia wciąż próbowała się bronić, choć wiedziała, że to






