Atlas nie wrócił do swojego pokoju. Zamiast tego, samotny, siedział na dziedzińcu.
Rozważając natłok ostatnich wydarzeń, czuł się jak w obcym świecie. Wszystko wydawało się nierealne, niczym senny koszmar.
Odkąd Odalys zajęła miejsce Sophii, wszystko runęło.
Rodzina Bennettów pogrążyła się w chaosie, a Sophia momentami budziła w nim odrazę. Nie rozumiał, skąd biorą się te uczucia.
„Atlas, czemu je






