Gdybym tego nie zobaczył na własne oczy, nigdy bym nie uwierzył, jak szokujący mógł być ten widok.
Czas był idealny – zjawili się w perfekcyjnym momencie, a karetka pojawiła się jak na zawołanie.
Gdyby nie Odalys, to nawet gdyby wezwali pomoc, karetka dotarłaby za późno. Do tego czasu ten człowiek już by się wykrwawił na śmierć.
„Ona jest jak prorokini, spokojnie planuje wszystko z wyprzedzeniem”






