Edie wściekała się, gdy ktoś kontaktował się z nią bez pozwolenia.
Uważała, że wszyscy są jej sługami i powinni spełniać jej zachcianki.
Każda próba kontaktu z jej strony była dla niej poniżająca. Choć wyrzucono ją z rodziny Stewartów, nadal uważała się za kogoś lepszego.
"Coś jest nie tak" - usłyszała w słuchawce pełen niepokoju głos.
Na wieść o problemach, Edie nerwowo zmrużyła powieki.
"O co ch






