„Evander nakrył stół, stawiając gotowane pierogi i miseczki z dodatkami. – Dorian, chodź jeść! – zawołał, wskazując na niego miską.
Dorian dołączył do nich z radosnym uśmiechem, choć rzadko zdarzało im się jeść pierogi w czwórkę. Percival rozejrzał się i zapytał: – Gdzie jest Callum?
– Pozwoliłem mu odpocząć – odparł Evander.
Percival spojrzał na niego z mieszanymi uczuciami, myśląc o kryzysie, o






