– Co się dzieje? Czy ten pokój przez cały rok wyglądał jak rzeźnia? – Orson był oszołomiony.
Wszyscy wstrzymali oddech na widok tej krwistoczerwonej scenerii. Wcześniej to miejsce przypominało rajski ogród, skąpany w wiecznej wiośnie, gdzie kwiaty kwitły nieprzerwanie.
Teraz jednak wszystko spowijała purpura, emanująca upiorną aurą. Nie sposób było odgadnąć, czy to krew, czy jakaś inna, równie prz






