Percival obserwował ją uważnie i z ulgą odetchnął, widząc, że incydent nie zrobił na niej wrażenia.
„Przeszłam przez wiele, a ta mała potyczka z Bennetami nie jest w stanie mnie poruszyć. Gigantyczny pyton znaczy dla mnie o wiele więcej” – odparła szczerze Odalys.
Ostatniej nocy, gdy pyton konał, ledwo powstrzymała własne emocje.
Każdy ma słabe punkty, ale to, gdzie one się znajdują, jest najważni






