Sharon
Nigdy wcześniej nie widziałam Likana Kaela, a jego obraz w lesie tkwił mi w głowie długo po tym, jak zniknął wśród drzew. Widziałam przemieniające się wilki, jak mój ojciec czy Maddox. Ale nic nie mogło się równać z tym, co dzisiaj zobaczyłam. Ta bestia była potężna, stanowiąca ucieleśnienie czystej siły. Poruszała się tak szybko, że wyglądało to wręcz surrealistycznie.
Sposób, w jaki uderz






