Sharon
„Usuń je” — warknął Brett z zaciśniętą szczęką. „Usuń te zdjęcia. Natychmiast”.
Alysa roześmiała mu się prosto w twarz, jakby jego frustracja sprawiała jej przyjemność. Powoli pokręciła głową, uznając go za żałosnego. „Nie” — odpowiedziała. „Z jakiej racji? Chcę, by świat zobaczył, jak bardzo się do siebie zbliżyliście. Chcę, by Kael to zobaczył”.
Skręciło mnie w żołądku. Właśnie wymierzyła






