Julie
Stałam zamrożona przed Królem i Królową, nie mogąc wykrztusić słowa. Czułam, jak zasycha mi w gardle, a nogi odmawiają posłuszeństwa, ponieważ siła rozkazu Króla Likanów przytłaczała moje ciało. Jego aura była oszałamiająca. Oddychanie sprawiało mi wysiłek. Opadłam na czworaka, podczas gdy Cassian tylko pochylił kark.
Każdy inny wilk padłby na kolana. Tylko Cassian potrafił tak znosić aurę K






