Cassian
Byłem na nią wściekły po tym, co wydarzyło się w szpitalu. Sam nawet nie wiedziałem o co dokładnie jestem zły.
Część mnie denerwowała się tym, że ze mną dyskutowała. Inna część tym, że mnie przestraszyła, pozostając poza domem dłużej, niż pierwotnie założyła. Gdzieś o wiele głębiej tkwiło jednak uczucie, którego wcale nie chciałem nazywać – pragnienie, by była blisko, a ta myśl sprawiała,






