Rowan
Czekałam na ten moment od trzech miesięcy.
Odkąd Eleanor się do mnie zgłosiła, starannie zaplanowałam każdy krok. Bycie wiedźmą-zabójczynią nie było łatwe. Zwłaszcza że nasza królowa Martha szukała mnie przez ostatnie dwadzieścia lat. Śmiałam się w duchu, bo tak łatwo udało mi się ją wyprowadzić w pole.
Przez wiele dni zbierałam informacje powoli, po cichu, bez pośpiechu. Ludzie mówili, gdy






