Genevieve
Płacz Kaela stawał się coraz głośniejszy, przebijając się przez ciszę korytarza. Bogowie, ten chłopiec był naprawdę niesamowity. Wiedziałam, że będzie domagał się uwagi, nie dlatego, że miał być silny, ale dlatego, że będzie po prostu narzucał swoją wolę.
Declan westchnął i ruszył w stronę Kaela w chwili, gdy jego płacz się nasilił. Jego dłonie były pewne i delikatne, gdy podnosił go z m






