MAXIMUS
Pożałowałem sposobu, w jaki się do niej odezwałem, w chwili, gdy słowa opuściły moje usta. Ale wyraz jej twarzy pozostał obojętny, jakby gówno ją obchodziło, co o niej myślę.
To było gorsze niż gdyby mnie zwyzywała za powiedzenie jej, że jest jak każda inna kobieta i niczym specjalnym. Nie miałem tego na myśli.
Byłem...
Byłem po prostu rozpieprzony, odkąd pocałowała tego bękarta, i zły, bo






