MAXIMUS
To było zaskakujące. Minął dzień, a Zia nie zrobiła nic, by powstrzymać to, co miało nadejść.
Zacząłem być ciekawy, co knuje, biorąc pod uwagę, że nawet nie próbowała do mnie zadzwonić po tamtej rozmowie.
Dlatego poprosiłem Aarona, by zdobył informacje na temat jej ruchów od naszych szpiegów w domu watahy Chestera.
Teraz czekałem i znów o niej myślałem. To była tortura.
Kiedy tu była, myśl






