Christopher osłupiał na moment. Serce ścisnęło mu się w piersi.
Rumiane policzki Belli pobladły, a ona natychmiast otrząsnęła się z upojenia. Wściekle spojrzała na Justina. „Justin Salvador! Jak możesz być tak bezczelnie pewny siebie? Puść mnie! Nie pójdę z tobą, bez względu na wszystko!”
Justin pozwolił jej się szarpać i wyżywać do woli. Miał wrażenie, że w tej chwili na świecie nie ma nikogo i






