Na dźwięk tego dawno zapomnianego imienia, Steven zamarł na chwilę, a jego umysł ogarnęła pustka.
Po chwili, jego oczy rozszerzyły się w szoku, a gniew wezbrał w jego piersi. Wziął kilka głębokich oddechów, zanim zdołał się uspokoić.
“Panno Bello, proszę nigdy więcej nie wymawiać tego imienia. To imię jest jak klątwa! Sama myśl o całym złu, jakie ci wtedy wyrządziła, gotuje we mnie krew…”
“Te star






