Grant zapytał: "Kto?"
"Yvonne! To musi być Yvonne!" Clarice zgrzytnęła zębami wściekła. "Ona jest z Christopherem od lat. Musiała słyszeć o mnie różne rzeczy. Kilka razy nawet cię poznała w Meridan. Teraz, kiedy wróciłam, musiała coś podejrzewać i mnie śledzi! Ten incydent w sierocińcu to był pierwszy znak!"
Grant uśmiechnął się lekko, nie komentując.
Oczy Clarice błysnęły złośliwie. "Panie, nie m






