Justin przemówił, jego przenikliwe oczy wbiły się w Granta. "Moje imię zostało zszargane. Jestem niewinny. Bez względu na cenę, muszę sam wymierzyć sprawiedliwość!"
Jego głos odbił się echem z przekonaniem, wstrząsając wszystkimi do głębi.
Grant stał na scenie, mierząc Justina wzrokiem, jak dwa drapieżniki wpatrujące się w siebie.
"Ja, Ryan Hoffman, ręczę za Justina w imieniu całej rodziny Hoffman






