Wszyscy jednocześnie się odwrócili, patrząc w tył z szokiem.
Grant podniósł chłodno wzrok, jego spojrzenie stało się złowrogie.
W drzwiach stała para wysokich postaci, ramię w ramię. Światło z zewnątrz sali balowej oświetlało ich sylwetki, tak że każdy mógł je zobaczyć.
To byli Justin i Ryan!
Ryan był ubrany w czysty, czarny garnitur, tylko lekko zakurzony.
Jednak Justin nie miał czasu się przebra






