**OGIER***
Wpatrywałem się w Dereka, w tej chwili zabrakło mi słów. Nie wiedziałem, co mu powiedzieć. Dlaczego brzmiał tak pewnie w tym, co mówił?
– Próbujesz jej bronić, tak?
– Nie, nie bronię, ale w porównaniu do ciebie, który dowiedział się, że jest twoją przeznaczoną dopiero, gdy dorosła, śmiało mogę powiedzieć, że znam ją lepiej niż ty.
– A ponieważ znasz ją lepiej ode mnie, zakładasz, że jes






