**OGIER***
– Czy ty właśnie to powiedziałaś? – zapytała Trina, powoli podnosząc się z ziemi, na którą upadła.
– Tak, obiecałeś mi to wszystko, ale czy masz pojęcie, jak bardzo cierpiałam, kiedy wychodziłeś z naszego pokoju, żeby się z nią spotkać? Ona jest twoją przeznaczoną, na wszystkie świętości! Kiedy opuszczasz mój pokój, żeby się z nią zobaczyć, czy wiesz, że idę za tobą i kiedy słyszę jej j






