**SOPHIA***
Minęły dwa dni od incydentu z Ezrą. Stallion niestrudzenie pracował z moimi ludźmi, starając się dowiedzieć, kto jest odpowiedzialny za to, co się stało. Ale z jakiegoś powodu miałam wrażenie, że nie chce, żebym była zaangażowana w to, co się dzieje. Może to tylko moje myśli. Chociaż nie mam pojęcia, dlaczego miałby to robić.
Kiedy zapytałam go, dlaczego ciągle próbuje mnie odseparować






