**TRINA***
Spojrzałam przez okno nowego pokoju, który mi przydzielono. Mimo że w końcu uciekłam z lochów, nadal czułam się jak więzień. Choć ogier był na tyle uprzejmy, że nie powiedział o mnie prasie, nadal byłam więźniem.
Nie mogę wyjść z obawy, że jego ludzie będą mnie wypatrywać. Ale nie mogę też tak trwać w nieskończoność. Musi być coś, co mogę zrobić, żeby uciec z tego piekła.
Gdy byłam pogr






