Niezależnie od pogody, trening na tyłach Serenity Villa rozpoczynał się jak w zegarku każdego ranka przed świtem. Nawet jeśli padało lub wył wiatr, Andrew nigdy nie pozwalał na przerwę.
Jedynym wyjątkiem była Lauren, która została odsunięta na boczny tor z powodu kontuzji. Jednak widząc ją wylegującą się, uśmiechniętą od ucha do ucha, Andrew mimochodem zauważył: "Jeszcze tydzień maksimum, a potem






