Andrew parsknął śmiechem. „Dla mnie to pestka!”
Następnie przycisnął dłoń do newralgicznych punktów Marka, a prawą ręką z mistrzowską precyzją wbił trzy srebrne igły.
W jednej chwili z ciała Marka wystrzeliły dwie fale energii. Skrzywił się z bólu, lecz zaraz potem odetchnął głęboko, ogarnęła go niesamowita lekkość.
„To już wszystko?” – zapytał Mark, nie mogąc uwierzyć.
„Tak, po wszystkim” – odpar






