Uśmiech Harveya nabrał złowrogiego charakteru. "No i co z tego, że to groźba? Jestem Harvey Weller, spadkobierca rodu Wellerów i najbardziej prominentny z elitarnej czwórki Jayrodale. Gdybym nie obawiał się, że Christie nabierze podejrzeń, już dawno bym cię załatwił."
Andrew zachichotał, niewzruszony. "Jesteś strasznie pewny siebie. No to spróbuj."
Harvey zmrużył oczy i zadrwił: "Co takiego masz,






