Tony wymamrotał: "Andrew Lloyd, Andrew Lloyd…"
Następnie uderzył Bernarda tak mocno, że ten przeleciał przez pokój. Splunął: "Oszalałeś do reszty? Myślisz, że możesz ze mną zadzierać?"
Bernard był oszołomiony i zaprotestował: "Panie Madden Senior, mówię prawdę! Dlaczego mnie pan bije?"
Próbował pomóc, ale Tony był nie tylko niewdzięczny, ale i brutalny. Bernard chciał odejść i pozwolić Juanowi umr






