Tony wściekle wrzasnął: "Dzwonisz w końcu?!"
Z twarzy Christiny uciekł już wszelki kolor, a w ustach czuła metaliczny smak krwi. Mimo to stała twardo, słabo kręcąc głową.
"Nie… Nie pozwolę, żeby Andrew wpadł w… pułapkę śmierci przeze mnie. Równie dobrze możesz… dać spokój!"
"Dalej ją bijcie! Zatłuczcie ją na śmierć, jeśli trzeba!" ryknął Tony, kipiąc wściekłością.
Bicz uderzał ją po plecach raz za






