Twarz Masona rozjaśniła się radością. "Głos Wyroczni, przybyłeś!"
Jego postawa była niezwykle pełna szacunku.
Postać w czerni była całkowicie zakryta od stóp do głów. Nie dało się stwierdzić, czy to mężczyzna, czy kobieta. Nawet ich głos był celowo ochrypły, jakby całą noc brutalnie niszczono im gardło.
"Doskonale, absolutnie doskonale! Panie Ulrich, nie zawiódł pan wiary Najwyższej Wyroczni w pan






