"Od chwili, gdy postawią stopę w naszej bazie, szukając kłopotów, ich los jest przesądzony… i będzie brzydko!"
Żołnierze wokół nich zaczęli szeptać i pokazywać palcami, ich wiara w Xaviera niemalże się wylewała.
Leslie skinęła lekko głową, uśmiech igrał na jej ustach. W końcu Xavier był najbardziej obiecującym talentem pod dowództwem Luny. Wiedziała też, że chciałby ją zdobyć romantycznie.
Jasne,






