Tiana przez cały czas śledziła wizytę Andrew u Victorii. Jak tylko się skończyła, popędziła do Serenity Villa.
Zapytała: "Andy, ta jędza nie narobiła ci kłopotów, co?"
Andrew się uśmiechnął. "Nie martw się, Victoria na początku miała co do mnie pewne nieporozumienia, ale później wszystko sobie wyjaśniliśmy!"
Tiana uniosła gniewnie brwi. "Mówisz do niej po imieniu? Czyli wie, kim jesteś? Jesteś dla






