Następnego ranka Andrew wstał bez pośpiechu. Potem, zupełnie nonszalancko, oznajmił: "Dziś nie ma treningu. Wszyscy mają wolne".
Aspen i pozostałe dwie kobiety były oszołomione.
"Żadnego treningu? Ot tak?"
"Ugh, taka nagła przerwa wydaje się dziwna."
"Kochanie, nie rób tego! Błagamy, torturuj nas, wyciskaj z nas siódme poty, upokarzaj. Błagamy!"
Andrew nie mógł powstrzymać śmiechu. Te trzy dziewcz






