Andrew z łatwością złapał dłoń Chantelle w pół zamachu. Potem, zrobił ostry krok naprzód, przygwożdżając ją do ściany jednym płynnym ruchem.
"Ty—" warknęła, a iskra w jej oczach zapłonęła prawdziwym gniewem. Uniosła kolano, celując w niego kopnięciem.
Jednak Andrew był szybszy. Jego noga wślizgnęła się między jej, twarda i nieustępliwa, zatrzymując ją w miejscu.
Chantelle wstrzymała oddech. Czuła






