W momencie, gdy Scarlett dotknęła ikony wiadomości głosowej, w panice rzuciła się, by ją wyłączyć.
Głos Josepha zaczął się od lubieżnej, przesadzonej prośby, ociekającej żenadą i obślizgłością.
Scarlett poczuła, jak cała twarz jej płonie, zwłaszcza, że w tym samym pojeździe byli Eric, Henry i Andrew. Chciała zniknąć.
Henry zachichotał. "No dalej, nie wstydź się. Puść to do końca. Chcę usłyszeć, co






