Andrew powiedział: "Zapomniałaś, jaka była moja tożsamość i przeszłość? Ja miałbym się bać jakiegoś dyrektora Sił Specjalnych? Chyba sobie żartujesz!"
Chantelle była przez chwilę oszołomiona. Potem wybuchnęła śmiechem. "Jasne, kochanie... Jesteś Smoczym Księciem Lloydów, a twoi Lloydowie z Chetvine to królewska krew, więc jesteś absolutnie niesamowity, okej?"
Po raz pierwszy nazwała Andrew 'kochan






