Freya wyszeptała: "Andrew, nic nie mów. Po prostu mnie pocałuj! Nie martw się, robię to z własnej woli. Nie musisz brać za to odpowiedzialności!"
Wargi Freyi naparły na jego, miękkie i ciepłe, ale po kilku pocałunkach Andrew zdołał się powstrzymać i delikatnie ją odepchnął.
"Proszę tego nie robić, panno Freyo. Pożałuje pani takiego zachowania!"
Freya była już jednak zatracona w tej chwili, a jej






