Andrew czuł się głęboko zaniepokojony i siłą stłumił wzburzenie w swoim sercu. Odwracając się do wyjścia, powiedział: – Przepraszam, nic nie widziałem. Panienko Emily, ja już wychodzę!
Widząc, że zamierza wyjść, Emily ponownie rzuciła się na niego. Jej kobiecy zapach wypełnił jego objęcia, gdy przylgnęła do Andrew. – Andrew, jeszcze nie idź! Chcę z tobą porozmawiać.
Andrew oniemiał. – O czym? Jak






