Mimo to Lauren wciąż była żółtodziobem.
Dixon roześmiał się zimno i przyspieszył kroku, odpowiadając na jej prędkość swoją własną. Już po kilku wymianach ciosów Lauren miała trudności, ledwo unikając katastrofy kilka razy.
Niespełna sto jardów od Willi Spokoju znajdował się sztuczny las. Andrew, Tiana, Eric, Dylan i Natasha stali na skraju linii drzew, obserwując rozwój bitwy.
Mimo że wokół panowa






