"Pilnujcie tej suki bez przerwy, nie spuszczajcie jej z oka nawet na sekundę. Nie ważcie się pozwolić jej zniknąć wam z pola widzenia choćby na krok" – rozkazała Mia dwóm ochroniarzom, po czym odeszła szybkim krokiem.
Zaledwie wyszła z dziedzińca, gdy wpadła na spieszącego w jej stronę Maurice'a.
"Dlaczego tak strasznie wyglądasz? Co się stało?" – zapytał, przyglądając się jej uważnie.
Błysk panik






