"Mistrzyni Shiloh, wyjedziesz ze mną z Blumedale?"
W bezkresnym, białym śniegu dwie sylwetki spacerowały ramię w ramię. Mężczyzna po lewej stronie był przystojny i wysoki – tak urodziwy, że nie można było dostrzec w nim ani jednej skazy.
Kobieta obok niego była czysta i piękna, ubrana w biały zimowy płaszcz, w którym wyglądała uroczo i czarująco. Jednak w jej oczach często gościło dezorientujące z






