„Teraz, skoro wszyscy tu jesteśmy…” Alfa Marc spojrzał na Aleca. Ten zdawał się nie przejmować, oparty o ścianę. „Sherry, proszę, usiądź naprzeciwko mnie.” Wskazał na fotel bezpośrednio przed biurkiem.
Sherry wyraźnie zadrżała, wstając i podchodząc do fotela. Głowę trzymała spuszczoną przez cały czas. „Tak, Alfo.” Jakub wpatrywał się w nią bez przerwy. Na zewnątrz wyglądał, jakby był gotów kogoś






