– Na co masz ochotę? – zapytał Alec.
– Na coś śmiesznego.
– Hmm, zobaczmy, co mam. – Alec otworzył drzwi sypialni. – Może zaczniesz robić popcorn?
– Tak jest, szefie. – powiedziałam sarkastycznie.
– Co się stało z "tak, alfie"? – droczył się Alec, nawet na mnie nie patrząc.
– To jest do sypialni.
– Technicznie rzecz biorąc, jesteśmy w sypialni.
Touche. – Kiedy jesteśmy nadzy w sypialni i twój kuta






