– Chyba jestem już gotowa – powiedziałam do Aleca po kilku minutach siedzenia tutaj.
Wstał i pomógł mi wyjść spod prysznica, zanim go wyłączył. Na toalecie leżał ręcznik, posadził mnie na niej, żeby mu było łatwiej mnie wytrzeć. Jak tylko osuszył moje ciało, owinął się ręcznikiem. Wzięłam szczotkę i rozczesałam włosy, a on poszedł do sypialni po ubrania dla nas.
Wrócił, gdy tylko skończyłam czesać






