– Nie wdawaj się! Zostań w ukryciu!
Nie słyszałam nic, ale wszystko we mnie mówiło, że są w środku. – Alec, bądź realistą. Oni mnie znajdą. Nie mam wyboru, muszę walczyć.
– Już jadę.
– Okej – wyszeptałam. Wrzucając telefon pod łóżko, wstałam i podeszłam, by stanąć za drzwiami. Podłoga zaskrzypiała tuż za nimi. Element zaskoczenia był jedyną rzeczą, która działała na moją korzyść.
Sierra ruszyła na






