Gdy szedłem do biura Jace'a, zadzwonił mój telefon. Chęć zignorowania go była dość silna, ale na wypadek, gdyby dzwoniła Kristen, postanowiłem odebrać.
"Alfa Alec."
Moja ręka spoczywała na klamce, kiedy usłyszałem, kto to. "To ja. Możemy porozmawiać?"
Byłem tak zaskoczony, że na sekundę zamarłem. "Skąd masz mój numer?"
"Colt mi go dał, na wypadek gdybym go potrzebował. Czułem, że muszę ci o tym po






