Rania wydała dekret i, co ciekawe, zadziałał on skutecznie. Mimo że było tak wielu ludzi, którzy próbowali się sprzeczać, twierdząc, że wolą walczyć niż opuszczać swoje domy, nie mieli innego wyboru, gdy zobaczyli rozporządzenie.
Poinformowano ich również, że stracą swoje domostwa, ale to akurat było im zupełnie obojętne; to poczucie odwrotu budziło w nich silny sprzeciw, gdyż nie chcieli pozwolić






