Rania bała się Killiana, ale jednocześnie tłumiła w sobie głęboką nienawiść do niego i nie sądziła, by mogła żyć z uczuciami, które dręczyły jej umysł i serce.
Dlatego jedynym sposobem, by uwolnić się od tego brzemienia, była konfrontacja, co też właśnie uczyniła. Chciała wiedzieć, jakie uczucia towarzyszyć jej będą, gdy zobaczy go ponownie po tak długim czasie.
Czy nadal będzie go nienawidzić? Cz






