– Nie bądź dla mnie zbyt surowa. – Gayle usiadł obok niej i położył rękę na jej udzie, ale ona ją odtrąciła. – Nie rób zamieszania, bo go obudzisz – powiedział zachwyconym tonem.
Oblizał wargi, a jego wzrok utkwił w dekolcie Jasmine.
– Minęło trochę czasu, wiesz. Nie tęsknisz za tym?
– Oszalałeś?! – warknęła Jasmine ze złością na tego szalonego starca, ale on przyłożył palec do jej ust, co sprawił






