– Chodź, pomogę ci umyć włosy – rzekł Killian do Jasmine, pomagając jej dojść do wody. Znaleźli rzekę w pobliżu małego miasteczka.
Ponieważ twarze Killiana i Geralda były znane wielu ludziom, nie mogli wejść do wioski.
Po wszystko, czego potrzebowali, wysyłali kogoś do osady. Dlatego musieli zadowolić się tą rzeką.
– Ostrożnie – powiedział Killian, prowadząc Jasmine w dół ku rzece i zaczynając ją






